Pierwsze wrażenia: ZTE Blade S6

Pierwsze wrażenia: ZTE Blade S6

Choć to nie flagowy produkt, który zwalałby z nóg, Blade S6 od ZTE ma dość spory potencjał, jak na 250$, jakie przyjdzie nam za niego zapłacić.
Smartfon oparty jest na chipsecie Snapdragon 615 ze średnio wysokiej półki, który może pochwalić się 64-bitową architekturą oraz 8-rdzeniowym napędem dla zachowania wydajności i wytrzymałości baterii. Do tego dostajemy w pakiecie 2GB RAM-u, dwa wejścia na karty nano-SIM, aparat 13MP z tyłu i 5MP z przodu, a także 5-calowy wyświetlać IPS o rozdzielczości 720p.
Z takim wyposażeniem wysoka cena wydawałaby się nieunikniona, niemniej ZTE trzyma wszystko w dość przystępnych finansowo granicach, dzięki czemu Blade S6, który właśnie dziś ma swoją premierę na rynku, sprzedaje się na razie jak świeże bułeczki. W momencie pisania tego artykułu pod młotek poszło już 4.5 tysiąca sztuk na AliExpress ? obecnie jedynym oficjalnym punkcie, gdzie można nabyć telefon.
ZTE Blade S6 oferuje przyszłym użytkownikom ciekawe połączenie unikalnego stylu ZTE i funkcjonalności systemu Android. Urządzenie zbudowane w oparciu o software Lillipopa ZTE, nazywany MiFavor UI v3.0, pozwoli nam na szeroko pojętą personalizację tapet a nawet animacji przejściowych na ekranie głównym. Więcej o tych i innych dodatkach dowiecie się oglądając nasze poniższe nagranie wideo poświęcone smartfonowi ZTE Blade S6.
Aby zabezpieczyć przystępność ceny, ZTE musiało gdzieś zaoszczędzić, jednak producent wybrnął z tego w bardzo elegancki sposób. Zewnętrzna powłoka Blade?a S6 została wykonana z plastiku, jednak telefon sugeruje swoim wyglądem posiadanie aluminiowej obudowy. Krawędzie są zaokrąglone i wykończone, dzięki czemu mamy tu do czynienia z nad wyraz gładką konstrukcją.
Przód telefonu przypomina nam trochę zeszłoroczną Motorolę Moto X z giętym szkłem, które pozwala palcom swobodnie przesuwać się po całej powierzchni ekranu. 5-calowy wyświetlacz IPS oraz zadowalająca rozdzielczość 1280 x 720p to kolejne atuty Blade?a S6. Z gęstością pikseli rzędu 294ppi daleko jest mu może do tego, co oferuje Retina, jednak osobiście żadnych pikseli się nie dopatrzyliśmy. Panel jest bardzo jasny, a kolory głęboko nasycone. Jak przystało na IPS, kąty widzenia są tu najwyższej klasy.

ZTE Blade S6

blade s6

Pod wyświetlaczem znajdują się trzy pojemnościowe przyciski: Home, Back i Menu, przy czym tylko środkowy jest widoczny. ZTE postawił na okrągły kształt przycisków; wszystkie z nich są podświetlane na niebiesko.
ZTE udało się pozostawić swojego najnowszego podopiecznego bardzo kompaktowym, a także równie lekkim. Przy pierwszym kontakcie z telefonem podświadomie oczekujemy, że będzie on znacznie cięższy – być może za sprawą metalicznego wyglądu. Jest to niewątpliwie jeden z najlżejszych 5-calowców, z jakimi mieliśmy do tej pory styczność.
Podsumowując, ZTE Blade S6 prezentuje się na pierwszy rzut oka lepiej niż dobrze. Od strony zewnętrznej, urządzenie jest wygodne, oferuje świetne kąty widzenia ekranu, nasycone kolory oraz dobrą ostrość wyświetlacza. Od strony wewnętrznej, z pewnością doceniamy wybór systemu Android, zwłaszcza że mówimy tu o jego najnowszej odsłonie. Po cichu liczymy też na szybkie wprowadzenie przyszłych aktualizacji.
Skoro znacie już nasze pierwsze odczucia odnośnie najnowszej oferty ZTE, jaką jest Blade S6, pora zakasać rękawy i przygotować dla Was pełną recenzję. Miejcie oczy i uszy szeroko otwarte.

Źródło: gsmarena.com