5 rzeczy, w jakich LG było lepsze od konkurencji, i jak niewiele to wszystko znaczyło

Firma LG ma za sobą kilka trudnych lat – pomimo tego, że jest jednym z najlepszych producentów smartfonów, jej udział w rynku ciągle spada. I to nie z powodu braku prób. LG jest jedną z tych firm, które nieustannie zagłębiają się w nowe rzeczy, rozwiązania szukając innowacji, które mogą stać się wiralne.

rzeczy, w jakich LG było lepsze od konkurencji, i jak niewiele to wszystko znaczyło" width="300" height="200" srcset="http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/1-5-300x200.jpg 300w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/1-5-768x512.jpg 768w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/1-5-700x467.jpg 700w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/1-5-175x117.jpg 175w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/1-5.jpg 940w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />

W rzeczywistości LG kilkakrotnie wyprzedzało konkurencję, nawet przed dużymi krzywymi trendów, ale pozostało to w dużej mierze niezauważone przez rynek, a jeszcze mniej pewnie przez samych użytkowników. W dzisiejszym artykule sprawdzimy, w jaki sposób firma LG wyprzedzała rynek na przestrzeni ostatnich kilku generacji smartfonów:

 

Ultra szerokie aparaty

rzeczy, w jakich LG było lepsze od konkurencji, i jak niewiele to wszystko znaczyło" width="300" height="225" srcset="http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/2-5-300x225.jpg 300w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/2-5-768x576.jpg 768w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/2-5-700x525.jpg 700w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/2-5.jpg 940w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />

Oczywiście aparat to największa z tych rzeczy. Telefony LG już od kilku lat oferują użytkownikom bardzo szerokie obiektywy w aparatach fotograficznych. Po pierwsze, LG V10 wprowadził kamerę z podwójnym aparatem do selfie jeszcze w 2015 roku. Dostawaliśmy wówczas jeden „zwykły” obiektyw i jeden ultra szeroki aparat do zdjęć grupowych. W przyszłym roku LG G5 przeniósł ultra-szerokokątny obiektyw na tył obudowy, dając nam pierwsze wrażenia podobne do kamery GoPro na smartfonie.

Funkcja ta otrzymała bardzo niewiele pochwał lub zawiadomień. Teraz, w 2019 roku, wszyscy wydają się być bardzo zainteresowani ultra szerokimi aparatami. Fala tego szaleństwa jest tak rozległa, że już sam fakt, iż Google wypuścił Pixela 4 z teleobiektywem zamiast obiektywu ultra-szerokokątnego, wzbudza negatywną krytykę. I kto by pomyślał, że LG dokonał tego blisko trzy lata wcześniej…

 

Rozdzielczość QHD

rzeczy, w jakich LG było lepsze od konkurencji, i jak niewiele to wszystko znaczyło" width="300" height="225" srcset="http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/3-5-300x225.jpg 300w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/3-5-768x576.jpg 768w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/3-5-700x525.jpg 700w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/3-5.jpg 940w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />

LG G3 to pierwszy na świecie masowo produkowany, dostępny w globalnej sprzedaży smartfon z ekranem QHD (rozdzielczość 1440 x 2560). Pierwszy taki model trafił na sklepowe półki już w 2014 roku, kiedy wszyscy poza Sony i Apple zwiększali liczbę pikseli do granic możliwości.

Ale szczerze mówiąc, LG strzelił sobie w stopę z modelem G3. Producent tak szybko pogonił  za tym trendem, że użytkownicy dostali w efekcie raczej słaby wyświetlacz, który wciąż mocno nadużywał zasoby baterii. Co więcej, LG naprawdę chciał, aby ekran G3 wyglądał uderzająco (rozdzielczość 1440 x 2560 ledwo daje widoczne rezultaty na wyświetlaczu 5,5 cala!), więc dodano oprogramowanie do wyostrzania obrazu. Wyćwiczone oczy szybko to zauważyły, a ekran G3, pomimo gęstej rozdzielczości, został przyjęty przez konsumentów bez szału.

 

Obramowanie obudowy ze stali nierdzewnej

rzeczy, w jakich LG było lepsze od konkurencji, i jak niewiele to wszystko znaczyło" width="300" height="225" srcset="http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/4-4-300x225.jpg 300w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/4-4-768x576.jpg 768w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/4-4-700x525.jpg 700w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/4-4.jpg 940w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />

Apple lubi robić dużo hałasu o tym, jak jego iPhone X, iPhone XS, a teraz iPhone 11 Pro, mają wokół swojej obudowy ramki ze stali nierdzewnej. I tak, są one solidne i bardzo dobrze trzymają się dłoni. Wiecie jednak, jaki jeszcze telefon miał obramowanie ze stali nierdzewnej? LG V10, i to w 2015 roku.

Szkoda, że było to połączone z bardzo cienkim tylnym panelem wykonanym z tworzywa sztucznego. Pamiętajmy, że miało to miejsca w czasach, w których wyjmowane baterie do telefonów były nadal na porządku dziennym, a metalowa tylna ściana obudowy była dość trudna do ściągnięcia. Rezultatem był telefon z wysokiej jakości materiałami po bokach i cienką, zgiętą, przypominającą gumę tylną ścianą.

 

Elastyczne wyświetlacze

rzeczy, w jakich LG było lepsze od konkurencji, i jak niewiele to wszystko znaczyło" width="300" height="225" srcset="http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/5-300x225.jpeg 300w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/5-768x576.jpeg 768w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/5-700x525.jpeg 700w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/5.jpeg 940w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />

Na długo przed Samsungiem Galaxy Fold i Huaweiem Mate X, LG eksperymentowało z wyginanymi ekranami OLED. Firma rozwinęła swoje umiejętności technologiczne dzięki trafnie nazwanym LG Flex i LG Flex 2.

Były to trwale wygięte smartfony w kształcie banana. Ich plastikowe ekrany OLED i pomysłowo rozmieszczone baterie pozwoliły stawiać telefon płasko na powierzchni i prostować go bez niszczenia. Gdy ciśnienie wywoływane ze strony użytkownika zanikało, telefon powracał do swojego wygiętego kształtu bez żadnych problemów.

Ostatni raz widzieliśmy wstępnie wygięty wyświetlacz LG w modelu LG G4. Niedługo potem producent całkowicie odszedł od tej koncepcji. A szkoda.

 

Gesty dłoni wykonywane w powietrzu

rzeczy, w jakich LG było lepsze od konkurencji, i jak niewiele to wszystko znaczyło" width="300" height="200" srcset="http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/6-5-300x200.jpg 300w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/6-5-768x512.jpg 768w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/6-5-700x467.jpg 700w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/6-5-175x117.jpg 175w, http://www.bloggsm.pl/wp-content/uploads/6-5.jpg 940w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />

W tej chwili mówimy o smartfonie Google Pixel 4 i jego wbudowanym układzie radarowym. Nowa technologia pozwala machać ręką przed telefonem, aby zmieniać strony lub kontrolować media.

Ale tak naprawdę po raz pierwszy wprowadził taką funkcję LG G8 na początku tego roku. Aparat w G8 pozwala kontrolować głośność, przełączać utwory lub uruchamiać ulubione aplikacje gestem ręki wykonywanym przed telefonem.

Warto jednak zauważyć, że zarówno gesty Pixela 4, jak i G8 są w najlepszym wypadku połowicznym sukcesem jeśli chodzi o efekt końcowy i nadal wymagają dopracowania, jeśli mają być traktowane przez konsumentów na poważnie. Obecnie są co najwyżej zawodne. Jeśli jednak gesty staną się nowym trendem w 2021 roku, przynajmniej wiecie teraz, że LG zrobił to jako pierwszy!

 

A wszystko to i tak nie miało znaczenia…

„Innowacja” to słowo, które rzuca się w oczy przy każdym ważnym odsłonięciu smartfona. Zabójcza byłaby gra, w której za każdym razem, gdy ktoś mówi „innowacja” podczas następnego technologicznego wystąpienia, gracze wychylaliby kieliszek wódki.

Ale najwyraźniej jest w tym coś więcej niż tylko wrzucanie nowych rozwiązań technicznych do kolejnych smartfonów. LG ma pewne duże umiejętności inżynieryjne, o czym świadczą telefony Flex, ale wydaje się, że brakuje mu wytrwałości i odpowiedniego marketingu. Przez lata firma zrobiła naprawdę świetne rzeczy, ale większość z nich porzuciła. Weźmy choćby wspomniane już ultra szerokie aparaty – dlaczego konkurenci zgarnęli za to całą chwałę, skoro LG wyraźnie był pionierem jeśli chodzi o ten trend?

 

 

 

Źródło: www.phonearena.com