Należąca do Xiaomi marka Poco uważa, że nie musimy przystawać na „zbyt drogi” telefon OnePlus 6T

Należąca do Xiaomi marka Poco uważa, że nie musimy przystawać na „zbyt drogi” telefon OnePlus 6T

Marka OnePlus jest wciąż w dużej mierze nieznana masowym konsumentów smartfonów w USA, ale na rynkach takich jak Indie, ten ambitny startup posiada sporą siłę przebicia, z którą trzeba się liczyć. Gdyby potrzebne były dalsze dowody na poparcie tej tezy, okazuje się, że regionalny lider branży smartfonów w zakresie ogólnej sprzedaży odsłonił właśnie agresywną kampanię marketingową trollującą telefon OnePlus 6T.

Technicznie rzecz biorąc, jest to marka Poco należąca do Xiaomi, która stoi za ostatnimi seriami akrobacji reklamowych, nie zaś jej macierzysta firma z Chin. Nie zmienia to jednak faktu, że czwarty co do wielkości dostawca smartfonów na świecie traktuje OnePlus równie poważnie jak właściciele luksusowych smartfonów z Indii.

Należąca do Xiaomi marka Poco uważa, że nie musimy przystawać na „zbyt drogi” telefon OnePlus 6T

Podczas gdy OnePlus 6T może być uznany za nieodparcie niedrogi pod względem standardów zachodnich, Poco F1 imponująco udaje się podciąć mu skrzydła w Indiach. Pomimo niższej ceny, pierwszy telefon marki Poco oferuje szereg porównywalnych kluczowych specyfikacji.

Mowa tu o tych samych 6 GB pamięci RAM (w konfiguracji podstawowej), tym samym procesorze Snapdragon 845, a nawet nieco pojemniejszej baterii, a wszystko to po cenie tańszej o przybliżoną równowartość 230 USD 17 tys. rupii). Tak, najtańszy OnePlus 6T to w Indiach koszt rzędu 37,999 rupii (około 515 USD) na drugim co do wielkości rynku smartfonów na świecie, podczas gdy Poco F1 kusi chyba niemożliwą do przebicia przy takiej funkcjonalnością kwotą 20,999 rupii (285 USD), z 6 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej.

Należąca do Xiaomi marka Poco uważa, że nie musimy przystawać na „zbyt drogi” telefon OnePlus 6T

Poco F1 ma również dodatkowe gniazdo słuchawkowe w porównaniu do OnePlus 6T (które nie ma żadnego), czyniąc wybór między tymi dwoma modelami banalnie prostym. To znaczy przynajmniej teoretycznie, ponieważ w praktyce ludzie rozważają przed zakupem wiele innych rzeczy nowego telefonu. I tak na przykład model 6T ma piękną sylwetkę i bajeczne wręcz proporcje ekranu do obudowy, podczas gdy Poco F1 ma z jakiegoś powodu wyjątkowo szerokie wycięcie wyświetlacza, a także znacznie grubszą dolną część obudowy.

Rozpoznawalność marki może odgrywać coraz większą rolę w kwitnącej globalnej sprzedaży OnePlus, nie wspominając już o wysokiej jakości kompilacji, doskonałych aparatach fotograficznych i rzadkim skanowanym czytniku linii papilarnych, jaki znajdziemy 6T. Na koniec dodajmy, że smartfon Poco F1 można kupić w USA jedynie z kilkoma bardzo znaczącymi ograniczeniami.

Należąca do Xiaomi marka Poco uważa, że nie musimy przystawać na „zbyt drogi” telefon OnePlus 6T

Mając to wszystko na uwadze, nadal musimy pochwalić zabawną, skuteczną i opartą na faktach kampanię reklamową Poco India. Firma nawet próbowała zepsuć imprezę startową OnePlus 6T, rozdając darmowe kalkulatory, aby ludzie mogli sami wyliczyć i przekonać się, że Poco F1 oferuje więcej za mniej. Huawei zrobił ostatnio coś podobnego podczas eventu Apple, a takie chwyty są zawsze zabawne, gdy mają podstawy i są odpowiednio zrealizowane.

 

Źródło: www.phonearena.com